30/07/2015

"Slow fashion" Joanna Glogaza





 
 Slow Fashion to ostatnio temat, który w modzie interesuje mnie jak żaden inny. Długo się więc nie wahałam i jakiś czas temu zamówiłam książkę autorstwa Joanny Glogazy. Bloga autorki (styledigger.com) odwiedzam regularnie, więc znam i lubię jej styl pisania, przez co wiedziałam, czego mogę spodziewać się po książce. Kiedy już ją dostałam i przeczytałam kilka pierwszych stron, byłam pozytywnie zaskoczona nie tylko treścią, ale również jakością wydania poradnika - oryginalny i poręczny format, gruby papier i piękne zdjęcia wykonane przez autorkę to cechy, które już na samym początku wprowadzają w zachwyt. 

  Książka została podzielona na dwie części - bazę i dodatki. Pierwsza, jak wynika z nazwy, stanowi podstawę i składa się z dziewięciu, całkiem obszernych rozdziałów. To z nich dowiecie się "skąd wzięły się nasze przepełnione szafy?" czy "jak odnaleźć swój własny styl?". Pomiędzy bazowymi fragmentami, na jasnoniebieskim papierze są dodatki, krótkie części, które skupiają się na istotnych kwestiach (tj. kupowanie ubrań wysokiej jakości, podział materiałów na tkaniny i dzianiny, wskazówki dot. konserwacji ubrań) i tworzą miłe uzupełnienie całości.

 Poradnik Joanny Glogazy jest książką "zadaniową", składającą się z mniejszych lub większych ćwiczeń, które motywują do szybkiego przystąpienia do pracy. Czytając zwrot "Uff, porządki za tobą!" wiedziałam, że "nie mogę" zagłębić się w dalszą część książki dopóki nie uporządkuję mojej szafy. Zresztą, wydaje mi się, że każdej osobie, która czyta / przeczytała "Slow Fashion" już nie zabraknie motywacji. Autorka przytacza doskonałe przykłady, również z własnego życia i pokazuje, że poczucie idealnej szafy wcale nie jest tak trudne do osiągnięcia.

 W tym poradniku znalazłam mnóstwo ciekawych i pomocnych wiadomości. Joanna Glogaza przeprowadza czytelnika przez szereg różnych zagadnień i w jasny sposób informuje o korzyściach płynących z posiadania idealnie dopasowanej garderoby. Jednocześnie, nie opisuje nierealnych praktyk, np. musisz mieć tylko 5 rzeczy, nie wyznacza limitów. Pokazuje, że można wyglądać lepiej, kupując mniej.

  Podsumowując, jestem pod dużym wrażeniem "Slow fashion. Modowa reowlucja" i mam nadzieję, że ta pozycja trafi do wielu osób. Ja mam ochotę polecać ją wszystkim i dzielić się filozofią slow fashion! Jest to książka, która może zmienić Wasze myślenie o modzie i nie tylko. Co więcej, jak większość publikacji tego typu, przekłada się ona także na inne dziedziny życia. Jeśli nadal zastanawiacie się nad zakupem to fragment możecie przeczytać tutaj. Ja od siebie mogę już dodać tylko jedno słowo - polecam!

19/07/2015

On my mind: LEVI'S 501







 (pic: Vogue Nederland)


  Już od dosyć dawna uwielbiam ten model spodni. Jednak dopiero niedawno zaczęłam prawdziwe poszukiwania własnej pary. Historia samego Leviego Straussa jest naprawdę imponująca. Urodzony w 1829 r. w Bawarii, w 1853 r. otrzymał amerykańskie obywatelstwo i zaczął sprzedawać różne produkty dla górników i rodzin zamieszkujących zachodnie regiony Ameryki. W 1872 r. otrzymał list od swojego stałego klienta, Jacob'a Davis'a, który umocnił męskie spodnie dodając metalowe nity i zaproponował Straussowi współpracę. Oczywiście, L.Strauss zgodził się i obaj mężczyźni w  1873 r. opatentowali pomysł Davisa. Narodziły się dżinsy. 
 W tym roku firma (i flagowy model) świętuje już 142 urodziny. Levi's 501 nadal cieszy się niegasnącą popularnością. Jestem bardzo ciekawa czy Wy macie w swoich szafach nieśmiertelne Levis'y 501? Koniecznie dajcie mi znać! 


  I'm in love with Levi's 501! The history of Levi Strauss is amazing. He was born in Bavaria in 1829. Twenty four years later, in 1853 he became an American citizen and began sold dry goods for miners of the Gold Rush and (eventually) the new families that lived the western regions. In 1872, Levi Strauss received a letter from his regular customer, Jacob Davis, who made the pants stronger by adding the metal revits at the points of strain and wanted to patent this new idea with Levi Strauss. Of course, L. Strauss agreed, so the patent was granted in 1873 to both men. The first blue jean was born. 
  This year Levi Strauss & Co. is celebrating 142th birthday. Levi's 501 are very popular even now. This model is a true classic. I'm so curious - do you have a pair of timeless Levi's 501 in your wardrobes? I'm waiting for your answers! 

14/07/2015

The White Shirt


(ph. Daniel // H&M shirt&jeans, Apart bracelets, YES ring)


 Biała koszula to klasyka. I to taka, o której mówią wszyscy. Nie wiadomo kiedy dokładnie rozpoczęła się jej historia. Jeśli jednak myślę o białej koszuli to przypominają mi się zdjęcia Audrey Hepburn z lat pięćdziesiątych XX w. Kobiety do dziś często noszą ten element garderoby w różnych konfiguracjach, w końcu jest to jedna z najbardziej uniwersalnych rzeczy. Do tej pory pokazują to ikony mody (i street style'u). Cofając się jeszcze raz w (niedaleką) przeszłość - dalej robi na mnie wrażenie Sharon Stone, która w 1998 r. na czerwonym dywanie pokazała się w lawendowej spódnicy od Very Wang i białej koszuli. Klasa! Dzisiaj - biała koszula i dżinsy. Najbardziej oczywiste ze wszystkich połączeń, ale jednocześnie chyba moje ulubione. Do tego delikatny złoty naszyjnik, dwie bransoletki i srebrny pierścionek, z którym nie rozstaję się od pół roku. Et voila! Klasyczny zestaw gotowy!


 White shirt is timeless. Fashion sites are writing about this element of wardrobe very often. I don't know, who was the first lady wearing white shirt. However, when I'm thinking about, I'm thinking about Audrey Hepburn's photos from 50s. Everyday I see at least one woman in this element of wardrobe. This is one of the most universal thing, what you can see on the street (or watching street style photos)! Come back to the past, until now I'm totally impressed by Sharon Stone red carpet look from 1998. She was wearing light violet pencil skirt from Vera Wang and... white shirt! The easiest way to get the casual, classy and chic outfit at the same time? White shirt and blue jeans! I pair it with simple gold neklace, two bracelets and my favourite silver ring. Et voila! I'm ready to go!
 


BLOG DESIGN MADE BY TASNIM AND ME
© 2015. CLAUDINE. ALL RIGHTS RESERVED.