11/22/14

Moda 21. wieku



"Moda 21. wieku" pod redakcją Terry'ego Jonesa to książka, którą dostałam w prezencie na urodziny, około dwóch tygodni temu. Z tyłu na obwolucie możemy przeczytać, że jest to "biblia mody", a pod tym stwierdzeniem podpisuje się hiszpańskie Elle. We wstępie czytamy:

"Miałem sporo wątpliwości, kiedy Benedikt Taschen po raz pierwszy zaproponował dokonanie wyboru z niezwykle popularnej dwutomowej edycji Fashion Now. Charakter mody, ze stale zmieniającym się rynkiem, powodował różnorakie problemy. Niektórzy projektanci zmienili miejsce pracy, inni zbankrutowali. Moda nieustannie się przeobraża. Jednak po namyśle zdałem sobie sprawę z tego, że po trzydziestu latach opisywania pomysłów i koncepcji przez "i-D", to właśnie wybór z wydań, które zaczęły ukazywać się w 2000 roku, mógłby stać się źródłem inspiracji dla młodego pokolenia."
Terry Jones

Ten album wydawnictwa Taschen potraktowałam jako coś, co mnie zainspiruje (w końcu, fotografie wydrukowane na lśniącym papierze o wiele bardziej do mnie przemawiają niż zdjęcia, które oglądam w internecie), a dodatkowo dowiem się co nieco o projektantach obecnych na dzisiejszym rynku. I tak, od Haidera Ackermanna do Italo Zucchelli, dokładnie 95 twórców - od A do Z. Niestety, szkoda, że zdecydowano, aby na jednej stronie podać informacje w trzech różnych językach - po angielsku, po polsku i po francusku. To sprawia, że powstały bardzo krótkie i zwięzłe biogramy, które pozostawiają pewien niedosyt, ale także zachęcają, aby dowiedzieć się więcej o danej osobie. Przypominają mi one również trochę wzmianki encyklopedyczne, a więc można powiedzieć, że "Moda 21. wieku" to mała encyklopedia, z której dowiemy się podstawowych informacji i kilku ciekawostek o twórczości 95 projektantów z całego świata.


Jednak, około setki, to wciąż mało, zawsze chciałoby się wiedzieć więcej i tak pierwszą osobą, która przychodzi mi na myśl, a której w tym tomiszczu zabrakło, jest Phoebe Philo, która obecnie pracuje dla domu mody Céline. Spodobał mi się jednak pomysł, aby pod każdym zdjęciem projektanta umieścić jego cytat i tak, np. Riccardo Tisci mówi: "Moja definicja piękna to coś pomiędzy ekstremalnie brzydkim, a ekstremalnie fantastycznym." Dodatkowym plusem jest to, że ten album został przepięknie wydany i oprawiony. Na przedniej obwolucie widzimy Cate Blanchett w stylizacji Francesca Vezzolego, którą sfotografował Matthias Vriens na przełomie grudnia i stycznia 2007/2008 roku. Natomiast na tylnej możemy podziwiać piękne zdjęcie Gemmy Ward w obiektywie Emmy Summerton.
Podsumowując, sądzę, że mimo szczątkowych informacji o projektantach sama książka jest warta kupienia pod jednym względem - mamy naprawdę wiele świetnych zdjęć z archiwów projektantów w jednym miejscu i zapewne gdyby nie ten album nigdy nie natknęłabym się na większość z nich. Jest to dobry początek przygody z modą. W moim przypadku jednak im więcej wiem, tym więcej chciałabym wiedzieć, a to zachęca do czytania kolejnych książek.

11/1/14

Something about... Stella McCartney





  Stella McCartney (ur. 1971) to znana, brytyjska projektantka, córka eks-Bitelsa Paula McCartney'a i Lindy McCartney, a także żona Alasdhair'a Willis'a i matka czwórki dzieci. Jej przygoda z modą rozpoczęła się bardzo wcześnie, już w wieku trzynastu lat zaczęła szyć własne ubrania. Trzy lata później współpracowała z Christianem Lacroix. Natomiast w 1995 roku, Stella skończyła studia na prestiżowej uczelni Central Saint Martins w Londynie. Zanim jednak zaczęła projektować pod własnym nazwiskiem, pracowała dla francuskiego domu mody Chloé. Dopiero w 2001 roku, w młodą projektantkę zainwestował koncern Gucci. Obecnie w swojej marce ma wszystko. Ubrania, buty, torby, dodatki. Jak sama mówi, jeśli czegoś potrzebuje, nie musi kupować - może zaprojektować to sama. Jej moda jest w stu procentach ekologiczna. Projektantka nie szyje ze skór. Zamiast tego, cały czas szuka nowych rozwiązań, tkanin, sposobów farbowania nie niszczących środowiska. Stella McCartney udowadnia, że do projektowania warto podchodzić intelektualnie i psychologicznie, warto myśleć nad potrzebami ludzi. Inspirują ją kobiety, zastanawia się nad tym, czego chcą, czym lubią się otaczać. I to dla nich projektuje. Według mnie jest to jedna z najbardziej inspirujących, odpowiedzialnych i godnych naśladowania osób w branży mody. Mam nadzieję, że w przyszłości będzie takich ludzi więcej.

Spring 2014








Fall 2014 

Accessories 




Sources:

10/25/14

Sunlight




(ph. my brother Daniel / I was wearing: no name sweater & jeans, CCC shoes)

Blask słońca. Ostatnio był mi bardzo potrzebny. Po tym jak zaprzyjaźniłam się z rękawiczkami, grubymi skarpetkami i ciepłą kurtką, miałam ochotę powiedzieć, że brakuje nam już tylko śniegu do prawdziwej zimy. Mam jednak nadzieję, że moja prognoza była mylna i jeszcze chociaż przez jakiś czas będziemy mogli cieszyć się piękną, złotą jesienią.

Sunlight. I needed this so much. After the last cold days I made friends with gloves, thick socks and coat. I hope autumn isn't coming to an end. And we will enjoy beautiful, gold fall for at least few weeks.